Szukajcie a znajdziecie, napisano w Pismie. Cztery razy w ciagu ostatniego kwartalu jezdzilem do Brake i nie widzialem, a za piatym, kiedy mi zalezalo, przywitala mnie przyklejona na drzwiach stacji benzynowej karteczka, informujaca, ze w miejscowym kinie mozna skorzystac z dostepu do internetu.

Rekonesans wypadl pomyslnie wiec chyba nie musze zamykac mojej szuflady z notatnikiem. Przyjemnosci jednak pozniej. Najpierw wypada zajrzec na statek, bo gotowi pomyslec, ze zmienilem plany.

Brake, 04.02.2005