Kolejne dwanaście miesięcy za nami. Upływający czas skłania do podsumowań, ale w tym roku polecę Grechutą, że „ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy”. Życzę więc Wam i sobie, aby te nowe dni rozpoczynającego się właśnie roku okazały się rzeczywiście najważniejsze. Niech przyniosą pomyślną realizację planów, a marzenia przekują w rzeczywistość. Niech dadzą odwagę do działania i mierzenia sił na zamiary, bo jak radził Napoleon Hill: „nie czekaj – pora nigdy nie będzie idealna”.

Szczęścia i radości na Nowy Rok!

Gdańsk; 31.12.2013; 21:55 LT