Nauczeni doświadczeniem z ubiegłego roku, kiedy to znaczną część czasu spędziliśmy w kolejkach w oczekiwaniu na wstępo, postanowiliśmy tym razem ograniczyć nasze plany zwiedznia do jedengo, góra dwóch muzeów.

Pojechaliśmy na Westerplatte.

Byłem tam kilka razy w charakterze zwiedzającego. Wielokrotnie też przepływałem na pokładzie statków wyruszjących w kolejny rejs. Przy Zakręcie Pięciu Gwizdków opuszczalismy wtedy banderę oddając hołd bohaterom tamtego września. Przez wiele lat nic się tam nie zmieniało. Stan z lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia jakby zastygł na dobre. Dopiero powołanie do życia Muzeum II Wojny Światowej tchęło nowy impuls w zagosposdarowanie tego miejsca. Majowa wizyta pozwoliła znaleźć parę nowych rzeczy. Nic dziwnego wszak to tu rozpoczęła się najkrwawsza z wojen, więc i dla ekspozycji miejsce szczególne. I tak już w społecznej świadomości pozostanie, chociaż to ponoć w Wieluniu walki rozpoczęły się o trzy minuty wcześniej.

Polska Wosjskowa Składnica Tranzytowa została usytuowana na Westerplatte decyzją Ligi Narodów, która przyznała naszemu krajowi miesce do przeładunków na tereni portu w Wolnym Mieście Gdańsku. Nie wolno było budowac umocnień ani utrzymywac większej ilości wartowników. Wybudowano jednak w tajemnicy (kamuflując rzeczywiste przeznaczenie) system pięciu wartowni, które utworzyły pięciobok pozwalając z dwóch takich gniazd karabinów jednocześnie ostrzeliwać dowolny kierunek natarcia. Ostrzeliwac można było, ponbieważ w wartowniach wcześniej ukrytuo broń. Wiedzieli o tym jedynie  najbardziej wtajemniczeni.

Najbardziej ucierpiała w walkach Wartownia Nr 5. Dziś w jej miejscu znajduje się cmentarzyk obrońców Westerplatte.

Westerplatte 01

Nieco dalej w głębi półwyspu ruiny budynku t.zw. nowych koszar. Znajdowały się one wewnątrz pięciokąta wartowni.

Westerplatte 02

Dzisiejsze ruiny w niczym nie przypominają tamtegoi budynku z lat trzydziestych. Mi kojarzy się on przede wszystkim ze szkołami „tysiąclatkami” budowanymi masowo ćwierć wieku później, co świadczy o nowoczesnym jak na owe czasy wyglądzie.

Westerplatte 03

Budynek ucierpiał podczas walk, lecz nie tak bardzo jak sugeruje to jego obecny stan.

Westerplatte 04

Po wyzwoleniu terenu spod niemieckiej okupacji  Rosjanie urządzili tam… miejsce do detonacji niewybuchów. To one spowodowały charakterystyczne odkształecenia stropów ku górze. Podczas moich wizyt na Westerplatte zawsze oglądałem ruiny od zewnątrz. Od niedawna metalowy pomost prowadzi do środka.

Westerplatte 06

Westerplatte 07

Westerplatte 05

Tu, w tym budynku znaleźli schronienie ranni. Ich pogarszający się stan był jednym z głównych powodów poddania się. Innym była świadomość beznadziejnej izolacji. Obrońcy mieli się utrzymać co najmniej dwanaście godzin w oczekiwaniu na odsiecz. Utrzymali się tydzień, lecz pomoc nie nadchodziła i raczej trudno było oczekiwac, że nadejdzie.

Sama obrona zresztą miała swoje dramatyczne zwroty. Po odparciu ataków 1 września oraz nazajutrz, późnym popołudniem 2 wrzesnia nastąpił nalot i zmasowane bombardowanie terenu z powietrza. Sześćdziesiąt samolotów zrzuciło swoje ładunki na składnicę. To wtedy od bezpośredniego trafienia zniszczona została wartownia nr 5. Skala ataku była szokiem dla obrońców. Pamiętajmy, że byl to dopiero początek wojny i wszelkie rekordy zła miały być pobite w przyszłości. Część ludzi opuściła nawet swoje stanowiska bojowe i powróciła do koszar. Załamanie nerwowe przezył dowódca składnicy, major Henryk Sucharski, który uznał, ze dalsza obrona nie ma sensu i postanowił kapitulować. Wtedy dowództwo przejął jego zastępca, kapitan Franciszek Dąbrowski, odseparowując do czasu odzyskania równowagi swojego przełożonego. Przywrócił też porządek i morale w oddziałach żołnierzy. Prawdopodobnie wiązało się to z egzekucją kilku niedoszłych dezerterów. Faktycznie to kapitan Dąbrowski dowodził obroną aż do końca.  Gdyby jednak hitlerowcy przeprowadzili atak bezpośrednio po nalocie, który wprowadził tak wiele zamieszania, prawdopodobnie zakończyłby się on sukcesem. Sukces był zaś im potrzebny jak najszybciej, by przystąpić do uroczystości na cześć przyłączenia Wolnego Miasta Gdańska do Rzeszy z udziałem samego Hitlera. Walki w pobliżu zaś te uroczystości zakłócałyby. Hitler przybył i zwiedził teren walk krótko po poddaniu, 9 września.

Wartownia nr 1, przesunięta wgłąb lądu z powodu poszerzania kanału portowego w latach sześćdziesiątych była udostęponiona do zwiedzania od dawna. Nowością na Noc Muzeów była możliwość zwiedzania wartowni nr 4, najlepiej zachowanej, ale na codzień niedostępnej ponieważ znajduje się na terenach należących do wojska.  

Westerplatte 11

Każda z wartowni wybudowana została na planie kwadratu o bokach długich na siedem metrów. Kluczowe miejsca dla obrony miały piwnice z wąskimi okienkami srzelniczymi i wcześniej zakamuflowanymi magazynkami z bronią. Niemcy oceniając skuteczność oporu byli przekonani, że wartownie połączone są siecią podziemnych korytarzy. Po zajęciu terenu szukali ich i ku swojemu zaskoczeniu stwierdzili, że żadnych przejść nie ma.

Westerplatte 13

W wartowni nr 4 na tę jedną noc urządzono niewielką ekspozycję broni z tamtej epoki oraz drobnych pamiątek.

Westerplatte 09

Westerplatte 10

Dla mnie nieporównywalnie ciekawsza była stała ekspozycja z wartowni nr 1.

Westerplatte 23

Znajdują się tam m.in. fragmenty zastawy stołowej…

Westerplatte 22

walizka chorążego Edwarda Szewczuka…

Westerplatte 20

otok czapki marynarza z pancernika Schleswig – Holstein

Westerplatte 21

czy oryginalny mundur majora Sucharskiego

Westerplatte 19

Z tym mudurem to zresztą też ciekawa historia. Przez czterdzieści lat należała ona do Marian Balcerzaka, żołnierza AK, więźnia obozów koncentracyjnych w Oświęcimiu, Buchenwaldzie i Sachsenhausen. 2 maja 1945 roku konwój więźniów został wyzwolony przez Amerykanów i przewieziony do zgrupowania polskich żołnierzy w Lubece. Tam Marian Balcerzak spotkał Henryka Sucharskiego. Równiez w tym samym miejscu nastąpiło przemundurowanie – obozowe pasiaki oraz stare mundury zastąpiono nowymi.  Na stercie pozostawionych, zniszczonych rzeczy Balcerzak zauważył kurtkę mundurową majora. Zabrał ją do podręcznej walizki i powrócił z nią do domu. W 1986 roku podarował mundur do zbiorów wartowni nr 1.

W zapadających ciemnościach poszliśmy jeszcze pod odsłonięty w 1966 roku Pomnik Obrońców Wybrzeża.

Westerplatte 15

Westerplatte 16

W drodze powrotnej przystanęlismy po raz kolejny przed specjalnymi gablotami pełnymi fotografii. To również nowość związana z funkcjonowaniem Muzeum II Wojny Światowej (które w swojej własnej siedzibie ma zostać otwarte w 2014 roku). Bardzo potrzebna jest taka wielojęzyczna ekspozycja własnie tutaj, żeby uzupełnić współczesny krajobraz oglądany przez zwiedzajacych.

Mamy więc fotografie związane bezpośrednio z Westerplatte jak n.p. przeszukiwanie budynku koszar przez wkraczających Niemców, czy powszechnie znany moment kapitulacji – spotkanie majora Sucharskiego z generałem Friedrichem Eberhardtem.

Westerplatte 12

Westerplatte 17

Decyzja o kapitulacji została przez majora Sucharskiego podjęta 7 września po odparciu porannego ataku nieprzyjaciela. Pogarszający się stan rannych, którym nie można było zapewnić podstawowej opieki, beznadziejne położenie w oblężeniu bez widoku na jakąkolwiek pomoc (polskie wojska na frontach stopniowo ustępowały pola wielokrotnie silniejszemu Wehrmachtowi, a sojusznicy zachodni prowadzili „dziwną wojnę” polegającą bardziej na deklaracjach niż rzeczywistych walkach) tym razem zosała zaakceptowana przez podwładnych, chociaż niektórzy wciąż chcieli walczyć nadal. Po wywieszeniu białej flagi stopniowo strzały cichły. Bitwa została zakończona. Wkrótce nad Westerplatte zawisła hitlerowska swastyka.

Westerplatte 18

Gabloty ustawione przez Muzeum II Wojny Światowej to nie tylko historia tej bitwy licz cała masa niewykłych zdjęć zarówno sprzed wybuchu wojny jak i z września 1939 roku. Możemy więc zobaczyć dramatyczną chwilę podpisania kapitulacji Helu – najdłużej bronionego skrawka polskiej ziemi tamtej jesieni.

Westerplatte 14

Mało kto wie, że Hel ponownie stał się najdłużej bronionym skrawkiem polskiej ziemi także w 1945 roku. Tyle, że tym razem to ostani okupanci złożyli broń dopiero 9 maja, kiedy akt bezwarunkowej kapitulacji podpisał feldmarszałek Keitel.

Można też jednak zobaczyć na przedstawionych fotografiach chwile ocieplenia w stosunkach polsko niemieckich. „Piłsudski i Hitler sprawili cud” pisała ówczesna prasa. Po latach i straszliwych doświadczeniach wojny wspólne zdjęcie Piłsudskiego i Goebbelsa wydaje się całkowicie nierealistyczne.

Westerplatte 25

A przecież na tej samej planszy w dolnym lewym rogu można zauważyć Goeringa osobiście gratulującego wsytępu Janowi Kiepurze. Jak niewielka jest w polityce odległość od gorących deklaracji przyjaźni po smiertelną walkę w skrajnej nienawiści. Przecież niedługo potem, a może nawet już wtedy coraz głośniej większość gdańszczan domagała się przyłączenia do Rzeszy, a w Gdyni nawoływano, by w odwecie za antypolskie nastroje „omijać Sopoty i Gdańsk”.

Westerplatte 27

Jest tam jeszcze jedno ciekawe zdjęcie. Przedstawia Hitlera przybywającego samolotem do Gdańska. Lecz nie sylwetka führera jest w tym wypadku interesująca lecz budynek w tle z napisem Flughafen Danzig. Co za klamra spinająca historię! Dopiero co pisałem o otwartym w kwietniu nowoczesnym terminalu Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy, a tu zdjęcie sprzed jakichś 75 lat przedstawiające gdańskie lotnisko z początków ery komunikacji powietrznej. Jakąż przemianę przeszła ta ziemia przez owe trzy czwarte wieku. Ile widziała…

Westerplatte 26

Spędziliśmy na Westerplatte grubo ponad trzy godziny. Zanim wrócilismy stamtąd do domu zbliżała się północ. Ktoby pomyślał, że po latach odkryjemy dla siebie ten niezwykły skrawek Polski na nowo?

Gdańsk; 29.05.2012; 22:30 LT