Koniunkcja to w astronomii ułożenie ciał niebieskich oraz obserwatora w jednej linii.  Jest to pozorne spotkanie na nieboskłonie tych obiektów.

W ostatnich dniach dużo się mówiło o takim spotkaniu Księżyca, Jowisza oraz Wenus. Kiedy w niedzielny wieczór wracałem ze Szczecina do Trójmiasta, zatrzymałem się za Lęborkiem by podziwiać to zjawisko. Nie znajdowały się w jednej linii ze mną (czyli nie widziałem ich w jednym punkcie), ale były niedaleko siebie. Chwyciłem pod pachę statyw, odszedłem na łąkę zdala od swiateł i zrobiłem kilka zdjęć. 

Z bliska wyglądało to tak: 

Koniunkcja 1

W nieco szerszej perspektywie można zauważyć jak nisko nad widnokręgiem znajdowały się wspomniane trzy ciała niebieskie. Do kadru przenikała poświata ulicznych lamp. Mi najbardziej podobały się Plejady widoczne nad Jowiszem. Ta gromada gwiazd odległa jest od nas o 380 lat świetlnych. Fotony, które wczoraj wpadły w obiektyw mojego aparatu wyruszyły więc w swą podróż ku Ziemi kiedy polska armia pod dowództwem Władysława IV Wazy oblegała własnie Smoleńsk, a pięć lat wcześniej pokonała Szwedów w morskiej Bitwie Pod Oliwą.

Koniunkcja 2

Nie mogłem przy okazji oprzec się pokusie sfotografowania gwiazdozbioru Oriona wiszącego nad Lęborkiem, którego świateł łuna wyłaniała się zza pobliskich wzgórz.

Koniunkcja 3

Gdańsk; 27.03.2012; 07:00 LT